Jeżeli ludzie będą mieć dobre warunki pracy i satysfakcję z jej wykonywania, będą chcieli przechodzić na emeryturę później – uważa dr Dorota Żołnierczyk-Zreda z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego.
- Nasze badania wykazują generalnie, że potrzeba pracy wyrażana przez ludzi starszych i potrzeba jej przedłużenia bardziej zależy od rodzaju wykonywanej pracy, warunków zatrudnienia, niż wieku danej osoby. Ludzie w dobrych warunkach chcą pracować dłużej i nie przeszkadza im to, że są starsi – powiedziała Żołnierczyk-Zreda.
Wskazała, że to nie wiek pracownika determinuje chęć jego dłuższego pozostania na rynku pracy, ale rodzaj wykonywanej pracy, wykształcenie i sytuacja finansowa. – Jeżeli te wskaźniki są wysokie, sprzyjają potrzebie pozostawania na rynku pracy jak najdłużej – powiedziała. Dodała, że starsi ludzie wykonujący pracę fizyczną w większym stopniu deklarują chęć wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej.
Żołnierczyk-Zreda wskazała, że w związku z tym rząd powinien skupić swoje działania na poprawie warunków pracy – nie tylko pracowników starszych, ale wszystkich, by także młode pokolenie miało chęć i zdrowie do dłuższej pracy.
- Zadaniem rządu jest dbałość o warunki pracy, przestrzeganie prawa, jeśli chodzi o czas pracy, przestrzeganie zasad antymobbingowych – powiedziała. Jej zdaniem toksyczne zarządzanie pracownikami szczególnie łatwo eliminuje ludzi z rynku pracy i skraca ich zdolność do pracy. Zwróciła uwagę na konieczność wprowadzenia zachęt dla pracodawców, by inwestowali w dokształcanie pracowników i ich ciągły rozwój. Zaznaczyła, że ważne jest, by ze szkoleń korzystali także starsi zatrudnieni, a nie tylko młodzi.
- Jeżeli warunki pracy będą dobre, ludzie będą mieć poczucie, że wymagania pracy odpowiadają ich możliwościom, ich praca jest twórcza i mogą się w niej realizować, będą mieć subiektywną potrzebę, aby dłużej pozostać na rynku pracy – powiedziała.


