Komputer dla niepełnosprawnych

Przeczytaj też:

Wiele się mówi o dotacjach na komputery dla osób niepełnosprawnych. PFRON to jedno ze źródeł skąd możemy uzyskać dofinansowanie na sprzęt komputerowy – ale czy samo dofinansowanie wystarczy. Bo co z tego, że mamy pieniądze, jak nie wiemy jaki komputer kupić i czy w ogóle warto go kupować.

tablet-fight-android-samsung-galaxy-tab-vs-apple-ipad_1Zacznijmy od tego, że komputer to w głównej mierze aktualnie jedynie narzędzie – pośrednik w dostępie do czegoś znacznie wspanialszego czyli Internetu. Oczywiście wciąż na komputerze możemy pisać dokumenty, oglądać zdjęcia, filmy, przechowywać dane i grać w gry – ale dokładnie to samo można wykonać bezpośrednio w sieci. Do większości zastosowań domowych przeciętnego Kowalskiego wystarczy więc przeciętny sprzęt z dostępem do globalnej infrastruktury internetowej.

Podobnie ma się rzecz z osobami niepełnosprawnymi – w tym wypadku wcale nie są inni. Ich dokumenty, zdjęcia, filmy, zabawy, maile mogą znajdować się w dowolnym miejscu na świecie a wystarczy połączenie internetowe.

Internet może służyć jednak do jeszcze jednej ważnej rzeczy – może dać zatrudnienie osobie niepełnosprawnej.

Stąd pierwszy wniosek – podstawowy sprzęt komputerowy.

To co nazywamy komputerem to zbiór pewnych elektronicznych elementów: Procesor odpowiedzialny za zastanawianie się, pamięci dwóch rodzajów odpowiedzialne za przechowywanie informacji, napęd CD i porty USB które pozwalają nam na przenoszenie danych i płyta główna która scala te elementy. Te elementy jeśli rozpatrywane w kwestii potrzeb osoby niepełnosprawnej nie musza być najnowsze. Każdy kto próbuje wmówić wam inaczej chce zarobić. Wielu osóbom niepełnosprawnym, którym pomagałem skompletować sprzęt, wystarcza w zupełności procesor sprzed 3-4 lat, 2GB pamięci, dysk twardy 320GB i nagrywarka DVD. Atuty takiego rozwiązania są dwa, po pierwsze jest tańsze – taki sprzęt można zakupić już za 500zł a czasem nawet za 300zł, jak to raz mi się udało. Po drugie jest to sprzęt sprawdzony i solidny, który częstokroć bardzo łatwo naprawić. Wadą jest to, iż w większości wypadków jest to sprzęt używany. Ale po co przepłacać?

Wniosek drugi – peryferia wprowadzania danych.

Tutaj zaczynają się schody, gdyż przechodzimy do peryferiów wprowadzających dane – gdyż tak w żargonie komputerowców nazywane są klawiatury oraz myszki. Rodzajów niepełnosprawności jest multum i o ile skrzynka komputerowa może być zawsze uniwersalna tak tutaj musimy wybrać zawsze rozwiązanie skierowane pod osobę i jej ułomność. Na szczęście do wyboru jest równie duże spektrum sposobów komunikowania się z komputerem.

Zaczynając od specjalnych kamer które wykrywają ruchy głowy, o ile osoba nie może poruszać dłońmi, przez specjalne nakładki na klawiatury, które domyślają się jaki przycisk chciała dana osoba nacisnąć, do maszyn brajlowskich.

Niestety pojawiają się tu pierwsze przeszkody – finansowe przeszkody. Taki sprzęt jest drogi, zawsze. Apelujemy o ostrożność i uwagę na naciągaczy oferujących tani sprzęt – wykorzystywane technologie w takich urządzeniach przeważnie są bardzo zaawansowane i przez to ceny są mało atrakcyjne. Przykładem niech będzie kamera śledząca ruchy twarzy i odwzorowująca je na ruch myszki na ekranie, która kosztuje ponad 2000zł. Tutaj pojawia się więc prawdziwa potrzeba dofinansowania.

Wniosek trzeci i czwarty – czytelność oraz oprogramowanie już za tydzień  na łamach naszego serwisu.

Piątkowe artykuły napisane specjalnie na potrzeby portalu PFRON.NET będą ukazywać się systematycznie i dotyczyć tematów, odnośnie których dostajemy najczęściej pytania. 

Piszcie do nas, lub komentujcie, abyśmy poruszyli i wasz temat. 

 

 

Wypowiedz się

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.